Spłata zadłużenia jest jak trening?


Opublikowano o


Spłata długów jest jak trening

Tak przynajmniej przekonuje w swoich pismach kierowanych do dłużników firma windykacyjna GETBACK SA. Ale co wspólnego z treningiem ma tak naprawdę spłacanie zadłużenia w GETBACKU? Spróbuję Państwa przekonać, że w reklamowym sloganie firmy Getback ukryta jest prawda. Porządnie ukryta.

Nasza klientka, dla której wygraliśmy już jedną sprawę przeciwko TRIGON NSFIZ, dostała kolejny nakaz zapłaty, z którym również zwróciła się do nas. Tym razem powództwo zostało wytoczone przez DEBITO Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty, pozostający pod opieką firmy windykacyjnej GETBACK SA. W imieniu DEBITO GETBACK wysłał dłużniczce zawiadomienie o cesji wierzytelności oraz propozycję załatwienia sprawy długu.

GETBACK najpierw zachęca do treningu pisząc tak:

“Spłata zadłużenia jest jak trening. Podjęcie się spłaty jest pierwszym i najważniejszym etapem w walce z długiem. Po nim przyjdą następne. O każdym z nich poinformujemy Panią w oddzielnym piśmie. Na koniec wszystkich etapów czeka nas sukces w postaci spłaconego długu.”

Potem GETBACK pokazuje jakie złe konsekwencje mogą mieć długi dla najczulszych relacji – relacji rodzinnych:

“Problemy finansowe mogą mieć wpływ na życie całej rodziny. Ważne, by w domu odzyskać spokój i równowagę zapewniającą najbliższym możliwość planowania przyszłości. Niech Pani zadba o to spłacając zadłużenie w ratach.”

I na koniec jeszcze pozytywnie – GETBACK zagrzewa do walki i daje do zrozumienia, że wierzy w siłę swego dłużnika:

“Wiem, że potrafi Pani sprostać temu wyzwaniu. Jeśli coś będzie nie tak, zawsze może Pani zadzwonić lub napisać do GETBACK SA. Im też zależy na tym by spłaciła Pani swój dług. Na pewno nie chce Pani, by to ciągnęło się za Panią przez całe życie.”

Nie wiem co na to powiedzą tysiące dłużników, którzy dostaną w najbliższym czasie takie teksty do swojej skrzynki pocztowej, ale TY, który czytasz mojego bloga musisz wiedzieć, że to wszystko są bzdury. To wszystko to teksty pisane przez zespół copywriterów GETBACKA, które mają za zadanie wzbudzić chęć regularnego spłacania GETBACKOWI przedawnionych długów.

Musisz wiedzieć, że GETBACK ma rację, pisząc, że podjęcie się spłaty jest najważniejszym etapem. To jest bowiem moment, w którym może dojść albo do przerwania biegu przedawnienia, albo do odnowienia zobowiązania. Obie sytuacje są bardzo niekorzystne dla dłużnika. Trzeba się wystrzegać ugód z firmami windykacyjnymi. Ugoda taka zwykle jest niekorzystna. Najlepiej zawsze taką ugodę przekazać prawnikowi do oceny.

Na zaczepki i zachęty firmy windykacyjnej najlepiej nie reagować i trenować się w tym, by celnie trafiać do kosza papierowymi piłeczkami z ich korespondencji. I tutaj jest ta ukryta prawda, która płynie ze sloganu firmy GETBACK – istotnie spłata zadłużenia ma coś wspólnego z treningiem.

Trenując rzuty do kosza, uważaj tylko, byś nie wyrzucił tam nakazu zapłaty otrzymanego z sądu. Ten dokument trzeba potraktować najpoważniej w świecie i w przepisanym terminie 14 dni przygotować odpowiedni sprzeciw od nakazu zapłaty lub zarzuty od nakazu zapłaty. Nakaz zapłaty to nie kolejne wezwanie z firmy windykacyjnej.


Radosław Owczarkowski

Komentarze: 9


  • Kamil 23 sierpnia 2017 o 11:25

    Podpisałem z getback ugodę, bo tak mnie męczyli, że nie wiedziełem już co im mówić, straszyli sądem i że mają na mnie nakaz zapłaty. A teraz żałuję i nie wiem czy to już koniec i nic nie da się zrobić? Możecie coś mi podpowiedzieć?

    Odpowiedz

    • Radosław Owczarkowski 25 sierpnia 2017 o 16:55

      Z ugodą trudna sprawa, to zależy na jakim etapie została ona podpisana. Możliwe, że da się jeszcze mimo wszystko coś zrobić. Proszę przesłać ugodę wraz z opisem sprawy. Nie rozumiem jak Getback miał Pana straszyć sądem, skoro dysponowali już nakazem zapłaty – z tego co Pan napisał?? P Proszę tę kwestię wyjaśnić w mailu, ewentualnie, proszę przesłać dokumenty pocztą i przedzwonić do mnie.

      Odpowiedz

  • berkamb 23 sierpnia 2017 o 14:30

    Niestety brak płynności finansowej spowodował , że nie mogłem regularnie spłacać kredytu restrukturyzacyjnego w Multibanku. Firma Raven z Wrocławia wzywa mnie w imieniu banku do natychmiastowej spłaty całości czyli prawie 130 tysięcy zł. Całość korespondencji zwykłą pocztą. mimo wszystko nie chciałbym iść do sądu. Mam kilka innych zobowiązań w tym nakaz zapłaty z innego banku, a także między innymi US ZUS grzywnę zasądzoną przez sąd i inne kredyty. Czy mógłbym poprosić Państwa o pomoc w sprawie?

    Odpowiedz

    • Radosław Owczarkowski 25 sierpnia 2017 o 16:59

      Tak, możemy zająć się sprawą. Najpierw, tak jak zwykle zaczynamy od analizy dokumentów – proszę zatem przesłać umowę kredytu. Zobaczymy jakim orężem będziemy mogli dysponować przed sądem na wypadek złożenia sprawy do sądu przez mBank (dawniej Multibank). W takiej sprawie muszę przypomnieć o pilnowaniu poczty. Jeśli dostanie Pan nakaz zapłaty – wtedy trzeba szybko reagować, przygotowując odpowiedni sprzeciw od nakazu zapłaty.

      Odpowiedz

  • marcello 25 sierpnia 2017 o 16:51

    Proszę o pomoc albo kontakt w sprawie zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego przez VPF I NSFIZ.
    Zawiadomienie zostało wysłane na adres na którym nie jestem zameldowany od 20-stu lat.
    Nakaz zapłaty wydał sąd rejonowy Lublin-Zachód w dn.18.07.2012r.
    Nie mam pojęcia za co to jest!!!!
    Proszę o pomoc.

    Odpowiedz

    • Radosław Owczarkowski 30 sierpnia 2017 o 16:33

      W takiej sprawie trzeba wy7grać z firmą VPF NSFIZ na dwóch frontach: Po pierwsze na froncie zamieszania z adresami i niedochowaniem terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty. Po drugie: na froncie udowodnienia bezzasadności roszczenia, braku legitymacji procesowej roszczenia, albo np. przedawnienia roszczenia. Jeśli w Pana sprawie będziemy dysponowali argumentami wystarczającymi wygrać sprawę na obu frontach, to jest sens działać w kierunku skarżenia nakazu zapłaty. I jak zwykle w takiej sytuacji polecam przesłanie najpierw dokumentów do analizy wraz z opisem sprawy – a w nim w szczególności będzie mnie interesowała kwestia zmiany miejsca zamieszkania. Proszę w mailu podać swój numer telefonu.

      Odpowiedz

  • Katarzyna 5 października 2017 o 13:04

    mam problem chodzi o długi .Następna spraw która podano do komornika ,Podało mnie Secus Niestandaryzowany Fundusz Inwestycyjny Zamknięty InSecura,jzuz mam zajęcie jedno komornicze i płace do dwóch windykacji i już nie wiem co robić.Proszę o pomoc

    Odpowiedz

    • Radosław Owczarkowski 5 października 2017 o 13:05

      Proszę do mnie przedzwonić. Muszę z Panią porozmawiać żeby ustalić jaki konkretnie jest problem, jakie są okoliczności i jakie są możliwe metody działania.

      Mój tel: 600 700 827.

      Odpowiedz

  • Waldek 11 października 2017 o 17:55

    Witam, piszę do Was w sprawie swoich długów. Zaczynając od początku, pracowałem w Niemczech ok. 3 lata temu. Na początku było fajnie, lecz po kilku miesiącach zaczynała spóźniać mi się wypłata.. W związku z tym, że z Berlina do domu mam 2 godzinki samochodem postanowiłem zjechać i sprawdzić chwilówki tzw. Za coś musiałem tam żyć, a nie mogłem zostawić pieniędzy które mi się należały za pracę. Wziąłem Vivusa , kilkukrotnie brałem, lecz zawsze udało mi się spłacić jakoś.. z czasem wypłaty nie było widac juz ponad 2 miesiące, chcac spłacic Vivusa wziąłem inna pożyczkę, później kolejną, a później znow Vivusa. W związku z tym, ze nie miałem pieniędzy na spłate dlugu który wynosił 3200 okolo, frima dlug rozlozyla mi na raty. Jednak po wpłacie kilku ponownie nie mialem nic pieniedzy by wplacac i firma zalozyla mi w sądzie sprawe, na mocy której przydzielono mi komornika sądowego, wplacilem do niego kilka razy po 100 moze 150 zl i przyszło mi od niego jakieś umorzenie na ktorym pisalo by wplacic tylko 400zl, nic nie zrozumialem z tego
    Firma Getback jednak chce ode mnie teraz 3555 zl, skąd takie koszty? Czy ja mam Vivusa spłacać u komornika, czy w getback ? Ja naprawde juz nic nie rozumiem w tym. Oprocz tego w getback mam jeszcze jeden dług, chcialbym to jakoś zlaczyc i ustalic jedna rate, ale ja juz z tego wszystkiego naprawde nic nie rozumiem. Druga moja sprawa to Kaczmarsski inkasso, mialem informacje na mailu by wplacic mu 1700 zl, wplacilem te pieniadze jakos calosc pozyczki, pozniej zadzwonila do mnie jakas Pani ze mam wplacic jeszcze 500 i od tamtej pory dlug znow rosnie, a oni nekaja mnie listami i telefonami. Dodam , ze wszystkie maile w jednej i drugiej sprawie mam zachowane.. a takze dowody jakichkolwiek wplat. Chcialbym by te firmy ktore tak ode mnie chca pieniadze powiedzialy mi gdzie jest kasa ktora wplacalem i o co w tym wszystkim chodzi. Czy jest mozliwosc zlaczenia dlugow i ustalenia jednej komfortowej raty? W pierwszej sprawie którą opisałem wychodzi na to, ze wszystkie raty ktore wczesbiej wplacilem vivusowi i komornikowi przepadly a zdlugu poczatkowego 3200 mam mimo kilku wplat 3500. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź i pozdrawiam.

    Odpowiedz


Otrzymałeś Nakaz Zapłaty?

Sprawdź czy możesz uniknąć zapłaty długu

Skorzystaj z pomocy doświadczonych prawników

Zadzwoń 600 700 827


POMAGAMY FRANKOWICZOM






Facebook