TSUE po stronie frankowiczów


Opublikowano o


Kredyt we frankach

Dzisiaj zapadł wyrok w tzw. polskiej sprawie frankowej. TSUE stanął po stronie frankowiczów. Polskie sądy dostały zachętę do orzekania o nieważności frankowych umów kredytowych.

 

W kilku punktach opiszę wnioski z dzisiejszego wyroku.

1. Możliwe jest wyrugowanie z umów klauzul indeksacyjnych czy denominacyjnych przy zachowaniu londyńskiej stopy referencyjnej LIBOR.

2. Logiczne i dopuszczalne jest unieważnienie umowy kredytu tylko z powodu takiego, że zawiera ona klauzule indeksacyjne lub denominacyjne niekorzystne dla konsumenta.

3. Logika ochrony konsumenta powoduje, że jeśli dla niego korzystniejszym byłoby pozostawienie umowy przy życiu, przy usunięciu klauzul niedozwolonych, to taki scenariusz powinien być preferowany przez sądy.

 

Ad 1.

Do tej pory takie rozwiązanie było bardzo mocno kontrowersyjne, choć było wyrazem konsekwencji pozywających banki kancelarii. To przecież nie klauzula odnosząca wartość odsetek do LIBORU była abuzywna, ale klauzule indeksacyjne, odnoszące wartość raty do kursu CHF generowanego codziennie przez bank. Z umowy zatem powinny być usuwane jako niewiążące klauzule indeksacyjne, LIBOR natomiast powinien pozostać. TSUE zatem potwierdza możliwość funkcjonowania umów “odfrankowionych” czyli ściśle złotowych, w których stopą referencyjną będzie LIBOR, a nie typowa dla kredytów złotowych warszawska stopa WIBOR.

Ad 2

Sam fakt, że umowa zawiera klauzule indeksacyjne lub denominacyjne nie stanowi o nieważności umowy. W kontekście jednak zapadłego orzeczenia TSUE, scenariusz nieważności takiej umowy doznaje solidnego wzmocnienia. Trybunał bowiem, wskazuje na możliwość “odfrankowienia” kredytu i pozostawienia LIBORU, a właściwie mówić trzeba nie o możliwości pozostawienia LIBORU, ale  o braku możliwości przejścia na WIBOR. W takiej sytuacji w każdym z procesów frankowych należy zadać pytanie czy do zawarcia umowy kredytu doszłoby gdyby strony miały od początku umawiać się na czysto złotówkowy kredyt przy zastosowaniu londyńckiej stopy referencyjnej. Odpowiedź jest oczywista. Żaden bank 10 lat temu na taki układ by nie poszedł. Wniosek jest taki, że ta konstrukcja PLN + LIBOR może pozostać tylko przy założeniu, że konsument na takie rozwiązanie będzie naciskał.

Ad 3

Nieważność umowy “frankowej” jawi się w świetle komentowanego orzeczenia jako opcja podstawowa. Pozostawienie umowy jako ważnej, przy jej modyfikacji polegającej na wyrugowaniu klauzul abuzywnych (indeksacyjnej czy denominacyjnej) jest opcją dopuszczaną tylko pod warunkiem lepszego przysłużenia się interesowi konsumenta.

Kredyt we frankach

Kredyt we frankach

 

 

 


Radosław Owczarkowski

Komentarze: Bądź pierwszy



Otrzymałeś Nakaz Zapłaty?

Sprawdź czy możesz uniknąć zapłaty długu

Skorzystaj z pomocy doświadczonych prawników

Zadzwoń 600 700 827


POMAGAMY FRANKOWICZOM






Facebook