Zaciągnięcie kredytu hipotecznego na dom czy mieszkanie to zwykle najpoważniejsze zobowiązanie finansowe wżyciu. Świetnie, jeśli rata kredytu płaci się sama i kredytobiorca nie odczuwa, że z konta schodzi raz w miesiącu suma zaspokajająca bankowego dobrodzieja. Co innego, jednak jeśli rata kredytu wzrosła wydatnie, a przychody w rodzinie zmniejszyły się np. z powodu utraty lub zmiany pracy, problemów zdrowotnych czy innych trudności. W tym wypadku kredytobiorca może zwyczajnie nie być w stanie uregulować kolejnej miesięcznej raty kredytu. I tutaj pada pytanie: Nie spłacam kredytu co mi grozi? W tym artykule krok po kroku wyjaśnię, jak wygląda procedura po zaprzestaniu spłaty kredytu hipotecznego.
Jeżeli masz trudną sytuację i przestałeś płacić raty kredytu hipotecznego, w pierwszej kolejności zorientuj się czy Twój kredyt był zawarty w oparciu o ważną umowę, czy nie ma wad prawnych, które mógłbyś wykorzystać w sytuacji zaprzestania spłacania kredytu. Bezpłatnie możemy przeanalizować Twoją umowę kredytu. Skontaktuj się z nami!
Krok 1: Opóźnienie w spłacie – pierwsze powiadomienia od banku
Kiedy nie płacisz raty w terminie, bank nie reaguje od razu drastycznie. Najpierw otrzymujesz przypomnienie – może to być SMS, e-mail lub list z informacją o zaległości. Bank przypomina o konieczności uregulowania płatności i zwykle daje kilka dni na wpłatę (zazwyczaj 7-14 dni, w zależności od umowy). W tym momencie zaczynają też naliczać się odsetki karne za zwłokę, co zwiększa Twój dług.
-
Co możesz zrobić?: Najlepiej jak najszybciej skontaktować się z bankiem, wyjaśnić sytuację i spróbować uregulować zaległość, zanim sprawa się skomplikuje.
-
Przeanalizuj swoją umowę kredytową – zawsze lepiej wiedzieć na czytm się stoi.
Krok 2: Monity i wezwania do zapłaty
Jeśli nie reagujesz na pierwsze powiadomienia i nadal nie płacisz, bank przechodzi do bardziej formalnych działań. Po około 30 dniach od terminu płatności dostajesz oficjalne wezwanie do zapłaty. W piśmie bank podaje dokładną kwotę zaległości (rata plus odsetki) i wyznacza termin na spłatę – zazwyczaj 14 lub 30 dni. W tym czasie bank może też zacząć kontaktować się telefonicznie, próbując ustalić, dlaczego nie spłacasz kredytu.
-
Twój dług rośnie przez odsetki,
-
Bank może wpisać Cię do rejestru dłużników, co obniży Twoją zdolność kredytową na przyszłość.
Krok 3: Informacja o możliwości restrukturyzacji zadłużenia
Zanim bank wypowie umowę kredytu, zgodnie z prawem musi Cię poinformować o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia. To obowiązek banku wynikający z przepisów (ustawa Prawo bankowe) oraz rekomendacji KNF. W piśmie dostaniesz informację, że możesz negocjować z bankiem np. wydłużenie okresu spłaty, zawieszenie rat (wakacje kredytowe) lub inne rozwiązania, które ułatwią Ci regulowanie długu. Zwykle masz 14-30 dni na złożenie takiego wniosku.
-
To Twoja szansa na uniknięcie wypowiedzenia umowy. Warto złożyć wniosek, jeśli masz trudną sytuację finansową – bank może pójść na ugodę.
-
Bank może odmówić, ale składając taki wniosek zawsze zyskujesz na czasie, a być może pojawi się możliwość pogodzenia ognia z wodą. Warto próbować.
Krok 4: Wypowiedzenie umowy kredytu przez bank
Jeśli nie skorzystasz z możliwości restrukturyzacji, ignorujesz wezwania i mijają kolejne tygodnie (zwykle 60-90 dni od pierwszej zaległości – dokładny termin zależy od umowy), bank ma prawo wypowiedzieć umowę kredytu. Otrzymujesz wtedy oficjalne pismo – wypowiedzenie umowy kredytowej. Bank daje Ci zazwyczaj 30 dni na spłatę całego zadłużenia, czyli nie tylko zaległych rat, ale całej pozostałej kwoty kredytu wraz z odsetkami.
-
Dlaczego to takie ważne? Wypowiedzenie umowy oznacza, że bank nie chce już czekać na spłatę w ratach – żąda wszystkiego od razu. To bardzo poważny moment, bo mało kto jest w stanie spłacić cały kredyt hipoteczny w tak krótkim czasie.
-
Koniecznie sprawdź swoją umowę kredytową – zawsze lepiej wiedzieć na czytm się stoi.
Krok 5: Przekazanie sprawy do windykacji lub sądu
Po upływie terminu z wypowiedzenia bank nie odpuszcza. Może uruchomić kilka niezależnych scenariuszy:
- Dochodzić zapłaty w trybie polubownym – wzywać do spłaty, stawiać warunki,
- Przekazać sprawę firmie windykacyjnej, która będzie Cię nękać telefonami, listami czy wizytami, próbując zmusić do spłaty.
- Sprzedać dług firmie windykacyjnej takiej jak EOS, BEST, PROKURA, które potem będą dochodzić zapłaty we własnym imieniu,
- Skierować sprawę do sądu, żeby odzyskać pieniądze na drodze prawnej.
W większości przypadków banki wybierają drogę sądową, bo kredyt hipoteczny jest zabezpieczony hipoteką na nieruchomości, co daje im mocne narzędzie do egzekucji długu.
Krok 6: Bank składa do sądu pozew o wydanie nakazu zapłaty
Bank przygotowuje pozew i składa go do sądu właściwego dla Twojego miejsca zamieszkania. W pozwie domaga się spłaty całego długu (kapitał, odsetki, koszty postępowania). Bank będzie chciał, żeby sąd wydał w tej sprawie nakaz zapłaty, to znaczy takie szczególne orzeczenie, które nie wymaga rozprawy.
-
Zwykle nie dostaniesz wezwania na rozprawę, ale nakaz zapłaty z Sądu.
-
Musisz koniecznie złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty. Pamiętaj: Nakaz zapłaty to nie kolejne wezwanie do zapłaty!
-
Nie dostajesz od razu informacji o pozwie – najpierw sąd go rozpatruje i wydaje dokument zwany nakazem zapłaty.
-
ANALIZA UMOWY KREDYTU – musisz to mieć!
Krok 7: Nakaz zapłaty z sądu – 14 dni na reakcję
Sąd wydaje nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym lub nakazowym (w zależności od sytuacji). Dostajesz go listem poleconym na adres zamieszkania. W nakazie jest napisane:
- Ile dokładnie masz zapłacić (dług plus koszty sądowe).
- Że masz 14 dni od otrzymania nakazu na złożenie sprzeciwu, jeśli się z nim nie zgadzasz.
Jeśli w ciągu 14 dni nie złożysz sprzeciwu (np. nie zgłosisz, że dług jest błędnie wyliczony lub masz inne argumenty), nakaz staje się prawomocny. To tak, jakbyś przegrał sprawę w sądzie bez walki. Bank dostaje wtedy tzw. klauzulę wykonalności i może rozpocząć egzekucję.
-
Co możesz zrobić?: Złożyć sprzeciw w formie pisemnej do sądu (w dwóch egzemplarzach), ale musisz mieć konkretne powody, np. że bank źle naliczył kwotę kredytu, że umowa zawierała klauzule niedozwolone, np. klauzule WIBOR.. Warto wtedy skonsultować się z prawnikiem.
Krok 7: Nakaz zapłaty z sądu – 14 dni na reakcję
Jeśli z jakichkolwiek powodów nie złożysz sprzeciwu od nakazu zapłaty, to nakaz uprawomocni się. Bank będzie mógł uzyskać klauzule wykonalności i w ciągu kilku kolejnych tygodni rozpocząć egzekucję komorniczą. Komornik może zająć Twoje konto bankowe, wynagrodzenie, a przede wszystkim nieruchomość objętą hipoteką. Żeby jednak doszło do sprzedaży licytacyjnej nieruchomości, niezbędne jest przejście skomplikowanej procedury związanej z wyceną nieruchomości. Na każdym etapie tej procedury możesz ją spowalniać skarżąc kolejne postanowienia komornika. Do licytacji nieruchomości może dojść w ciągu 2 lat od daty skierowania przez bank wniosku egzekucyjnego do komornika.
Nie spłacam kredytu, co mi grozi? I wszystko jasne!
Mam nadzieję, że wyjaśniłem co Ci grozi, gdy przestaniesz spłacać kredyt. Scenariusze nie są ciekawe i raczej wiążą się ze stresami i nieprzyjemnościami. To wszystko, o czym tutaj napisałem, to raczej sytuacje, których każdy z nas chciałby uniknąć. Ale wiem, że niestety nie zawsze da się ich uniknąć. To co jest kluczowe, to dwie rady:
- nie chowaj głowy w piasek jak struś, bo kolejne etapy zadzieją się bez względu na to czy będziesz się im przyglądał czy nie,
- sprawdź swoją umowę kredytową. Umowy kredytowe w PLN zawierane w latach 2000 do 2020 roku mogły zawierać bardzo daleko idące wady, które mogą umożliwić ci skuteczną obronę przed roszczeniami banku, a nawet wygraną przed sądem. Do takich wad umów kredytowych należy przede wszystkim klauzula WIBOR i WIBOR 3M, która znajdowała się w prawie wszystkich umowach kredytów i pożyczek bankowych złotówkowych zawieranych w Polsce.
- Skontaktuj się z nami zanim bank skontaktuje się z komornikiem. Najlepiej skontaktuj się z prawnikiem nie dalej niż w momencie odebrania nakazu zapłaty lub pozwu z sądu.